W piątek 2 grudnia uczestniczyłem w spotkaniu otwartym z europosłami Jackiem Kurskim i Tadeuszem Cymańskim w Gdańsku. Była pełna sala, bardzo ciekawe tematy wystąpień i interesującą dyskusja. Najwięcej czasu poświęcono powodom domagania się reform w partii przez europosłów i ich usunięcia z PiS. Była mowa o licznych błędach PiS zarówno w okresie sprawowania rządów, jak i w opozycji. Błędy zarówno na poziomie centralnym, jak i decyzje dotyczące struktur terenowych przyczyniły się do sukcesu PO, a co gorsza nie są naprawiane i mogą pozwolić Platformie rządzić długie lata. Szczególnie bolesne dla reformatorów było nie realizowanie programu PiS w zakresie polityki gospodarczej i społecznej (szczególnie drastyczny przykład niewystarczającego wsparcia rodzin wychowujących niepełnosprawne dzieci), w zakresie obrony suwerenności Polski (presja na posłów, aby zgodzili się na wprowadzenie niekorzystnego dla Polski Traktatu Lizbońskiego) czy w sprawie lustracji. W tym kontekście należałoby odpowiedzieć na pytanie o zrzeczenie się mandatów poselskich - jeśli ktokolwiek powinien się ich zrzec, to ci którzy nie realizowali programu PiS. Nie chcę używać ostrych sformułowań w rodzaju „zdrada” chętnie używanych przez krytyków Zbigniewa Ziobro i innych reformatorów, ale brak realizacji programu w ważnych kwestiach to niewątpliwie sprzeniewierzenie się ideałom na jakich ufundowane było Prawo i Sprawiedliwość.
Nowe ugrupowanie ma unikać błędów popełnianych przez PiS i z determinacją dążyć do realizacji swoich obietnic wyborczych. Aktywność ma być skupiona na krytyce działań nieudolnego rządu Tuska i koalicji rządzącej - ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie da się uniknąć mówienia o faktach dotyczących PiS, choćby dlatego że w innym przypadku wyborcy mogliby uznać stanowcze domaganie się reform za nieuzasadnione. Pokazywanie błędów i nieracjonalnych działań PiS wymuszają też brutalne ataki Jarosława Kaczyńskiego i jego współpracowników, z których wynika, że każdy kogo on usunął z partii jest złym i niewiarygodnym człowiekiem. Jednak to nie zmienia faktu, że bardzo potrzebna jest krytyka rządzącej Platformy w stylu innym niż dotychczasowy - powinno to pozwolić przekonać do poparcia prawicy wyborców przeciwnych PO, a którzy z różnych względów nigdy nie zagłosują na PiS. W ten sposób jest szansa na zbudowanie silnej i wiarygodnej partii. Choć na razie nie ma jeszcze programu, statutu czy rejestracji ugrupowania, to po spotkaniu optymistycznie oceniam jego szanse i co za tym idzie przyszłość naszego kraju.
---
Media zamilczają nowe ugrupowanie prawicowe! Fakty TVN nie wyemitowały relacji ze spotkania ze Zbigniewem Ziobro, Jackiem Kurskim, Tadeuszem Cymańskim, Beatą Kempą, Andrzejem Derą i innymi politykami w Jarosławiu, na którym było około 500 osób: http://www.tvn24.pl/fakty.html
Z tego wynika, że ludzie pociągający za sznurki w Polsce boją się innej niż PiS alternatywy dla nieudolnych rządów Platformy – a to pokazuje, że nowe ugrupowanie Zbigniewa Ziobro ma szanse na sukces!
Wystąpienie Zbigniewa Ziobry na dużej konwencji w Jarosławiu
http://www.youtube.com/watch?v=3xxVljEIY90&feature=player_embedded#!
Nagranie ze spotkania z europosłami Jackiem Kurskim i Tadeuszem Cymańskim (jest w kilku częściach - aby znaleźć kolejne wystarczy wejść w profil autora): http://www.youtube.com/watch?v=ySd8W5cUZH8
Filip Stankiewicz


Panu się wydaje , że polityka społeczna to rozdawnictwo pieniędzy na lewo i prawo.W Grecji były ulgi , przywileje na wszystko co się da. i do czego to doprowadziło. Do ruiny państwa.Człowiek odpowiedzialny za kraj powinien myśleć o reformach .Tylko integracja europejska może się przyczynić do rozwoju Polski. A Kurski i Ziobro jak są takimi patriotami niech się zrzekną mandatu europosła. Przecież Unia jest taka zła. Czyż nie ?
BABETE
---
gratuluję autorytetów :))))
Problem w tym, że Prawo i Sprawiedliwość nie było ufundowane na żadnych ideałach. Co nie oznacza, że Solidarna Polska ma jakikolwiek moralny fundament.
Obie partie to kłębowisko frazesów - począwszy od przypisanych sobie skojarzeń w nazwach - uprzedzeń i zastraszającego dyletanctwa politycznego.
Przysłowiowym szczęściem w nieszczęściu jest rozczłonkowanie tego monstrum. Wedel wszelkich prawdopodobieństwa w owym "trzonie polskiej prawicy" w dalszym ciągu będzie postępował rozwój przez podział :)))
Oby tak dalej.
SARTRE
---
@Filip Stankiewicz - "brutalne ataki Jarosława Kaczyńskiego"
Panie Filipie, to trzeba napisać: kpi pan czy jak? No kto, jak kto, ale pan WIDZIAŁ sytuację w gdańskim PiS na własne oczy, czyż nie? I taki tekst?
Ale skoro słowa padły, to poproszę o ustosunkowanie się do atakowania śp. Lecha Kaczyńskiego, jakie uskutecznia na antenie TVN europoseł Kurski!!!
MATSU
---
@Sartre
poniżej masz do przeczytania w ogólnym zarysie przegląd wartości do jakich odwoływał się ś.p. Lech Kaczyński i do których stale powraca PiS, więc nie bluźnij tylko czytaj, a swoją drogą podrzuć zestaw wartości do jakich odwołuje się Antypis, czekam
Idea i myśl Lecha Kaczyńskiego
http://www.prezydent.pl/download/gfx/prezydent/pl/defaultaktualnosci/1986/119/1/warto_byc_polakiem.pdf
GIZ 3MIASTO
---
@babete
Nie, chodzi na przykład o politykę prorodzinną - bez dużej ilości dzieci ZUS upadnie.
Grecja upadła przez masowe przekręty - politycy kradli tam tak jak w Polsce ekipa Tuska.
A dlaczego ludzie przeciwni UE czy uczynieniu z UE wszechwładnego molocha nie maja mieć swoich reprezentantów w PE? Zna Pan takiego europosła jak Nigel Farrage? Uczciwie zarabia na swoją pensje, a zrównuje szefów UE, Niemiec, Francji równo z ziemią.
FILIP STANKIEWICZ
---
@Matsu
Właśnie to co działo się w PiS w Gdańsku przyczynia się do mojej oceny sytuacji. Jacek Kurski mówił o faktach, a nie o ludziach (tak robiła np. Kluzik-Rostkowska).
FILIP STANKIEWICZ
---
@Filip Stankiewicz
A czy JK , albo Zyta Gilowska przeszkadzali w tzw. polityce prorodzinnej.Kurski i Ziobro to przykład najgorszego typu polityków.Cechuje ich cynizm, kunktatorstwo. Ich partia może tylko przyciągną fanatyków.W swoich okręgach wyborczych dali przykład demokratyzacji partii.Wycinali inaczej myślących.Jeżeli pan pokłada w nich nadzieję na zwycięstwo to gratuluję wyboru.
BABETE
---
@Filip Stankiewicz
"Właśnie to co działo się w PiS w Gdańsku przyczynia się do mojej oceny sytuacji."
Przyznaję - musieliśmy widzieć zupełnie coś innego.
Tyle, że ja nie mam pretensji ani ambicji politycznych, może stąd inna optyka.
P.
MATSU
---
@Autor
Najważniejsze, aby nowa formacja była faktycznie wielonurtowa, zdecentralizowana i całkowicie demokratyczna. Tylko to da jej szansę na przyciągnięcie dziesiątek tysięcy ludzi i na stanie się partią masową, a jedynie taka partia jest w stanie wygrać z PO. Tylko partia tęcza!
Szczegóły programu nie są aż tak ważne. Istotne jest, aby decydowali o nim szeregowi członkowie partii poprzez demokratyczne procedury.
Dobrze byłoby też, gdyby zmienili nazwę...
TADEUSZ ZAKRZEWSKI
---
Zmień na należałem do PiS-u,
ale bym zmądrzał wystarczyło jedno spotkanie z koneserami szampana i muli.
ANTAN
---
@babete
PiS kiedy rządził nie realizował polityki prorodzinnej - więc pytanie czy Kaczyński przeszkadzał w jej prowadzeniu jest bezprzedmiotowe. Przecież to on miał wprowadzać, a nie tylko nie przeszkadzać gdy w jego ręku była władza.
Zobaczymy jaki będzie styl zarządzania partią, ale to nie jest tak, że każdego trzeba przyjąć, bo różni ludzie się zgłaszają (nasłani, nierównoważeni psychicznie, karierowicze itd.). Jednak jeśli formuła partii nie będzie otwarta to zapewne nie odniesie ona sukcesu, dlatego wydaje mi się że będzie to partia szeroka tak jak zapewniają jej inicjatorzy.
FILIP STANKIEWICZ
---
@Matsu
To proszę napisać co Pan widział i czy jako działacz czy jako obserwator z zewnątrz? Bo ja widziałem, że póki Jacek Kurski kierował okręgiem to PiS uzyskiwał bardzo dobre wyniki, a gdy zaczał nią kierować poseł A. Jaworski to straciliśmy 7 z 13 radnych, a na prezydenta Gdańska Jaworski uzyskał wynik kompromitujący.
FILIP STANKIEWICZ
---
@antan
Dziękuje za uwagę, zmienię oczywiście. A co do zmiany optyki to nastąpiła już po wyborach do Sejmu, nie potrzebowałem do tego żadnego spotkania, rozmowy, ani żadnego innego kontaktu z nikim.
FILIP STANKIEWICZ